Nauczka
Kolega z wojska potrzebował pomocy. Poprosił mnie i kilku innych kumpli, abyśmy wspólnie podżyrowali mu kredyt, gdyż chce rozkręcić swój wałsny biznes. Nie ukrywam, była to dość imponująca suma. No, ale przeciez znamy sie do lat i to bradzo dobrze.
Nie mniej jednak co miało byc zwykłą formalnością okazało się drogą przez piekło. Kumpel nagle zapadł się pod ziemię, a my już pomiesiącu dostaliśmy informację, iż mamy spłacić pierwszą ratę kredytu. zastanawialiśmy się jak to jest mozliwe, że to my mamy go płacić skoro kolega jest wypłacalny. Znamy przecież jego sytuację. Dorobił się przez te wszystkie lata. Miał piękny dom na obrzeżach miasta, dwa mieszkania nad morzem, nowy model samochodu też niedawno kupiony na kredyt. Nie wiedzieliśmy co o tym myśleć. Cała nasza piątka została wplątana z jakąś grubszą aferę finansową i to nam przyszło płacić za błędy kumpla.
W chwili obecnej wciąż czekamy na decyzję sądu, do którego złożyliśmy pozew o oszustwo i manipulacje. Nie wiemy jak się skończy ta historia, ale na pewno mamy już nauczkę na przyszłość.
- No related posts
Losowy obrazek