Nordic walking

W ubiegłą sobotę pojechałem z Maćkiem na plażę w Gdańsku. Zaopatrzyliśmy się w bułki, soczki i chipsy. Siedząc tak na plaży i pijąc sok uwagę naszą przykuły dwie dziewczyny. Uprawiały one nordic walking. Przywołaliśmy je do siebie. Okazało się, że Monika należy do klubu nordic walking sopot, a Barbara do pilates gdynia. Dowiedzieliśmy się, że nordic walking to forma rekreacji polegająca na marszach przy użyciu specjalnych kijków. Trochę zabawnie to wygląda, ale bardzo dobrze wpływa na mięśnie i ogólnie na stan ducha. Pilates to z kolei system ćwiczeń fizycznych, którego celem jest rozciągnięcie i uelastycznienie wszystkich mięśni ciała. Również bardzo dobrze wpływa na kondycję. Nowe koleżanki dały nam darmowe lekcje zabawy z kijkami i nie powiem, trochę się wymęczyłem. Posiedzieliśmy jeszcze z trzy godziny, rozmawiając na różne śmieszne tematy. Basia obiecała mi indywidualne zajęcia z pilatesu. Na koniec wzięliśmy od dziewczyn numery telefonów i wstępnie ustawiliśmy się na wspólny nordic walking w przyszły weekend.

Losowy obrazek