O Cieszynie

Największe źródło dochodu cieszyńskich mieszkańców i miasta jako całości przez wieki była produkcja i sprzedaż trunków, generalnie piwa oraz winka. W 2 poł. XV wieku mieszkańcy dostali od cieszyńskich książąt prawo wyłączności obracania tymi alkoholami na terenie miasta i sąsiednich wsi w obrębie jednej mili. Prawa te przysługiwały jedynie właścicielom uprzywilejowanych tzw. wielkomieszczańskich domów. Największe zyski przynosiła produkcja winka sprowadzanego przede wszystkim z Węgier i Moraw. W tysiąc pięćset siedemdziesiątym trzecim roku w zamian za kapitał na pokrycie zaległości miasta władze Cieszyna odstąpiły prawo sprzedaży winka bractwu winnemu, (sto dziesięć osób, które nabyły tak zwane listy winne). W XVIII wieku najbardziej popularnym trunkiem stały się tak zwane Roso lisy, wysokoprocentowe likiery produkowane z owoców róży. W dziewiętnastym oraz dwudziestym wieku w Cieszynie firma Maurycego Fasala produkowała słynną fasalówkę. Dokładnie tak wyglądała praca Cieszyn.
Najładniejszymi drzewami zakwitającymi w Cieszynie wczesną wiosenką są magnolie. Z więcej niż stu dwudziestu pięciu gatunków tej rośliny, w cieszyńskich ogrodach można spotkać cztery. Najprawdopodobniej sprowadzono je na początku XIX wieku, a utrzymywanie w ogródku takiego drzewa było odznaką prestiżu. Dzisiaj są upiększeniem wielu ogrodów i parków po dwóch stronach Olzy.
Najpopularniejszym smakołykiem w miasteczku Cieszyn jest pochodzący z kuchni Austrii strudel z jabłkami (przeważnie serowy lub makowy), który można spożywać na ciepło, na zimno, z bita śmietaną i lodami, a także jedynie obsypany pudrowym cukrem.
Przepysznego murzina, bo taką nazwę ma tradycyjny cieszyński wypiek, można zjeść podczas. A co skrywa się pod tym określeniem? Ciasto na drożdżach uformowane w kształcie niewielkiego bochenka z szynką wędzoną lub białą kiełbasą w środku. Zazwyczaj każdy domownik, począwszy od pana domostwa a skończywszy na pomocy domowej otrzymywał swojego murzina, którym razem z różnymi specjałami kuchni cieszyńskiej potrafił się delektować do woli. To właśnie historia Cieszyna.
Najbardziej pechowym obiektem w centrum Cieszyna były wg społecznego przeświadczenia podcienia przy budynku na rogu ulic Głębokiej oraz Olszaka. Przejście pod nimi przynosiło pecha, np. studentom podczas egzaminu. Te tak zwane diabelskie lauby zniesiono w czasie budowy nowej kamienicy rodziny Gorgoszów w tysiąc dziewięćset dwunastym r..

  • No related posts

Losowy obrazek



Warning: Unknown: open(/home/kwiaty/tmp/sess_b19310d37ede946ed43935a9208b62f3, O_RDWR) failed: No such file or directory (2) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct (/home/kwiaty/tmp) in Unknown on line 0