Operation Flashpoint 2

Pamiętacie Operation Flashpoint? Na pewno. A to przez ból, jaki wam zadała.

Pierwsze bolały was oczy, od piękności świata. Grafika była zniewalająca. Drugie zabolały was uszy – dźwięk był dobry, pasował do klimatu zimnej wojny, a głosy dobrze dobrane.

Co zatem mogło was boleć trzecie? Serce oraz ponownie oczy. Serce dlatego, bo ubolewaliście nad masą niedoróbek, a oczy przez zbyt wielkie nawilżenie łzami – ta gra dała wam na 100 procent w kość. Ale na pewno bawiliście się doskonale!

Te słowa są trochę absurdalne dla nieświadomych. Jak można się dobrze bawić, przy takiej ilości bólu?! O tym w następnym akapicie.

Operation Flashpoint 2 kontynuuje tradycję z pierwszej części gry. Tu nie będzie już walki podczas zimnej wojny, pole walki przeniesie się na pola bitew czasu współczesnego.

Poprowadzimy wyłącznie oddział Delta. To dobry pomysł, bowiem Codemasters pozwoli nam na utożsamienie się z drużyną. Każdy członek ma swoją przeszłość, rodzinę, dlatego będziemy się martwić o jego życie, i nie dopuścić do płaczu jego rodziny.

No właśnie, zadałem wam takie pytanie w poprzednim akapicie. Gra jest „diablo” realistyczna. Jeden strzał – jedna śmierć. Po dostaniu kulą w prawą rękę, nie możemy trzymać w niej broni. Nawet jak będziemy trzymać w lewej ręce, to będzie to syzyfowa praca, bowiem strzały będą okrutnie niecelne.

Grafika ponownie doprowadzi nas do bólu oczu. Będzie piękna i surowa. Odpowiadający za nią silnik NEON(Race Driver: GRID) stworzy piękną grafikę. Zresztą popatrzcie tylko na screeny. Drzewa i modele to istne cudo. Po obejrzeniu trailera nie byłem w stanie odróżnić gry od rzeczywistości!

To nie tylko sprawa grafiki, lecz także animacji żołnierzy!…

… I dźwięku, który doprowadzi nas do ponownego bólu uszu, od realistyki. Jeśli uważacie, że klimat CoD4 zawdzięczacie muzyce, to zagrajcie w Operation Flashpoint 2.

Właśnie, pytanie tylko kiedy. Gra zapowiedziana została na wiosnę 2009 roku. Będzie pięknie… i gorąco.

War… war never changes…

  • No related posts

Losowy obrazek