Oprawianie zdjęć

Wspominaliśmy z przyjaciółmi zeszłoroczną majówkę jaką sobie urządziliśmy nad jeziorem. Wszystko w zasadzie odbyło się bez żadnych planów i przygotowań. Ktoś ze znajomych w sobotę rano zaproponował, żeby pojechać za miasto, popatrzeć na coś innego niż mury i posłuchać śpiewu ptaków, a już po południu byliśmy całą paczką nad wodą.

Dzień był śliczny, dookoła cisza jakbyśmy byli w tej okolicy sami. Rozpakowaliśmy przywiezione produkty i koce. Dziewczyny wykorzystywały słońce, żeby się trochę opalić. Jeden ze znajomych robił zdjęcia wszystkiego co mu wpadło w oko. Potem okazało się, że zrobił ich tyle, że mogła by z nich powstać wcale niemała galeria zdjęć i to o bardzo mieszanej tematyce. Utrwalił wszystkich i wszystko co można było sfotografować.

Teraz wspominamy oglądając te zdjęcia i planujemy w tym roku podobną wyprawę, ale już nie jednodniową, ale cały weekend z namiotami, bo jeden dzień to stanowczo za krótko, tym bardziej, że na co dzień w nawale obowiązków widujemy się raczej nieczęsto więc marzymy, żeby udało się zrealizować nasz plan, a będzie znowu co wspominać.

Losowy obrazek