Podsłuchy i Clowni

Różne dziwne historie przytrafiają się każdemu z nas. Kiedyś znałam pewnego człowieka, który zakładał podsłuchy i pracował w firmie szpiegowskiej w pewnym mieście, którego nie mogę wyjawić. Ostatnio byłam ze znajomymi i ich dziećmi w cyrku i największą atrakcją okazały się clowni, którzy umieli dzieci rozśmieszyć. Wszyscy clowni są zawsze do siebie bardzo podobni, lecz jeden zwrócił bardzo na siebie moją uwagę. Bo był bardzo podobny do tego człowieka, o którym przed chwilą wspomniałam który pracował jako detektyw. Był on bardzo pracowitym człowiekiem, dal którego podsłuchy były całym jego życiem.

Bardzo kochał to zajęcie, dla którego poświęcił prawie całe swoje dotychczasowe życie. Lecz teraz postanowił je zmienić diametralnie i chyba jego koledzy clowni namówili go, żeby razem z nimi występował. Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego aż tak się zmienił i czy był jakiś powód do tego. Przecież podsłuchy były jego największa pasją życiową. Nie wiem być może się to zmieniło. Clowni to naprawdę przemili ludzie, bo kiedyś jednego poznałam, ale do tej pory zastanawiam się dlaczego mój dawny kolega, aż tak diametralnie zmienił swój zawód.

  • No related posts

Losowy obrazek