Walcz ze „skórką pomarańczową”.
Coraz więcej kobiet, nawet tych szczupłych, skarży się na cellulit. Z badań wynika, że około 80% pań zmaga się z tą przypadłością. Wahania hormonalne podczas dorastania i ciąży, uwarunkowania genetyczne, siedzący tryb życia, stosowanie pigułek antykoncepcyjnych oraz niewłaściwa dieta mogą spowodować powstawanie nieestetycznych zgrubień. Walka z „pomarańczową skórką” wymaga wiele cierpliwości. Zmiana stylu życia i diety daje doskonałe efekty. Naszymi sprzymierzeńcami są też nowoczesne kosmetyki i zabiegi.
Co trzeba robić?
Przede wszystkim regularnie stosować preparaty ujędrniające i wyszczuplające. Dzięki ich użyciu poprawia się sprężystość skóry i krążenie krwi. Doskonale działa też masaż. W domowych warunkach korzystaj z ostrej gąbki, rękawicy, szczotki z wypustkami. Drenaż limfatyczny natomiast powinien być wykonany przez doświadczonego masażystę. Skuteczną metodą jest endermologia wykonywana w salonach kosmetycznych. Dzięki intensywnemu oddziaływaniu rolek specjalnego aparatu można się pozbyć nie tylko „skórki pomarańczowej”, ale i nadwagi. Zabieg działa również relaksująco, poprawia krążenie krwi i złuszcza naskórek.
Oprócz masaży i stosowania kosmetyków, należy zwrócić uwagę na dietę. Trzeba ograniczyć alkohol, kawę, unikać produktów przetworzonych i słodyczy. Czarną herbatę zastąpić zieloną, a do jadłospisu wprowadzić jak najwięcej owoców i warzyw.
Codzienne spacery, regularne pływanie czy jazda na rowerze również pomogą w walce z cellulitem, a przy tym wyrzeźbią nogi i usprawnią mięśnie.
Losowy obrazek